Nieprawidłowe zwarcie zgryzu

Żadna z części naszego ciała, żaden jego organ nie funkcjonuje w oderwaniu od pozostałych. Jesteśmy spięci i nie potrafimy regulować napięcia ciała. A właśnie ta umiejętność sprawia, że nasz system mięśniowo-kostny pracuje optymalnie.

Nieprawidłowe zwarcie między zębami powoduje zakłócenie prawidłowego ruchu żuchwy w stawie skroniowo-żuchwowym. W konsekwencji dochodzi do wzrostu napięcia mięśni twarzy, dysfunkcji stawów oraz ścierania się zębów.

Z czasem mogą się pojawić kolejne objawy, które pacjent z reguły przypisuje takim chorobom jak: poranne migreny, napięcia mięśni karku, szyi, twarzy, ból szczęki promieniujący do ucha, ból zębów przy nagryzaniu a w skrajnych przypadkach nawet do ich utraty, szumy uszne, przeskakiwanie stawu skroniowo-żuchwowego, nadwrażliwość zębów na ciepłe i zimne pokarmy.

Bywa, iż te symptomy zmuszają pacjentów do szukania pomocy u specjalistów: laryngologa, fizjoterapeuty lub neurologa, tymczasem specjalistą, który mógłby im skutecznie pomóc, jest dobry protetyk lub ortodonta.

Wybierasz się na wizytę do lekarza medycyny estetycznej? Zacznij od stomatologa.
Kiedy aparat szczękowo-żuchwowy działa nieprawidłowo, zaburzone zostają proporcje twarzy – warga się zwęża, kąciki ust opadają, powstają coraz głębsze bruzdy.

Problem ten dotyczy większości z nas. Ponad połowa Polaków ma problemy związane z nieprawidłowym zwarciem zębów. Dlatego uzupełnianie braków w uzębieniu to nie jedynie zachcianka lub kwestia estetyczna, ale konieczność. Jeśli mamy braki zębowe, bardzo duże wypełnienia lub posiadamy prace protetyczne, mamy bóle stawów lub głowy, czasami nawet karku, konieczna jest wizyta u stomatologa.

Zapewne wielu pacjentów kojarzy końcowy etap każdej wizyty, w którym lekarz dentysta prosi o “postukanie zębami” lub przygryzienie kolorowej kalki. Jest to niezmiernie istotny element, w którym sprawdza się prawidłowe kontakty między zębami szczęki i żuchwy.

Dentysta, zakładając wypełnienie, czy cementując uzupełnienie protetyczne – koronę, licówkę – musi być pewien, że nie ma przeciążeń, które mogą wpłynąć negatywnie na ząb, wypełnienie czy koronę porcelanową. Nieprawidłowości te mogą mieć wpływ na cały narząd żucia, tj. staw skroniowo-żuchwowy, mięśnie żujące, a nawet doprowadzać do dolegliwości bólowych głowy.

Ważną dziedziną w stomatologii – niestety, bardzo często pomijaną – jest okluzja, która zajmuje się zgryzem, czyli kontaktami między zębami szczęki i żuchwy. W prawidłowych warunkach zęby kontaktują się równomiernie, z tą samą siłą. Podczas ruchów żuchwy zapewnione są prowadzenia (kontakty) na odpowiednich zębach.

Jakiekolwiek zaburzenie, nieprawidłowość niesie za sobą fatalne skutki, takie jak: zaburzenia w stawie skroniowo-żuchwowym, przeskakiwanie krążka stawowego, zwichnięcia żuchwy, bóle mięśni żujących, nadwrażliwość, złamania, ruchomość zębów, stany zapalne miazgi, ubytki klinowe (zwane potocznie odsłoniętymi szyjkami), bóle głowy – szczególnie okolicy czołowej i skroniowej, wypadające wypełnienia, odcementowanie korony, starcie patologiczne zębów.

Aby tego uniknąć, należy po każdej ingerencji dentysty sprawdzić zwarcie. Służą do tego kalki różnej grubości oraz cienka folia aluminiowa. Jeśli zabieg był wykonany bez znieczulenia, to przy drastycznych przeciążeniach pacjent jest w stanie wskazać, czy dane wypełnienie, korona jest “za wysoko”. Jeśli przeciążenia nie są wyczuwalne, to nie znaczy wcale, że ich nie ma.

DeClinic posiada jedyne dostępne na rynku urządzenie do weryfikacji zgryzu T-scan Novus. Jest to inteligentny zestaw czujników, który umożliwia komputerową wizualizację nieprawidłowości zwarcia w postaci nadmiernych i przedwczesnych kontaktów między zębami. W szybki sposób pozwala wyłapać, gdzie należy skorygować nadmierne siły oddziałujące między zębami. Pozwala do minimum ograniczyć liczbę korekt i dodatkowych wizyt oraz zagwarantować większą trwałość wykonanych wypełnień czy uzupełnień protetycznych. Stanowi nieocenioną pomoc w eliminowaniu negatywnych skutków działających sił na nowe wypełnienia.

Jeśli będziemy mieli wyrównany zgryz, możemy być pewni, że nie wypadnie nam wypełnienie ani nie odcementuje się korona czy licówka. Całe badanie polega na zagryzieniu czujnika w kształcie podkowy oraz interpretacji wykresów na monitorze komputera.

Na podstawie odtworzonego filmu, który przedstawia punkty kontaktu lekarz może zadecydować o leczeniu. Analizę ułatwia prezentacja sekwencji kontaktów zwarciowych w dwu lub trzech wymiarach oraz w formie ciągłego filmu lub pojedynczych klatek.

Badanie T-scan pozwala na ustalenie:

  • czy siły wyzwalane w trakcie gryzienia oraz żucia rozkładają się symetryczne na całym łuku zębowym, czy nie przeciążają poszczególnych zębów,
  • czy częste bóle głowy nie są spowodowane przeciążeniami narządu żucia,
  • czy nowe uzupełnienia protetyczne (implanty, inlay’e, onlay’e, korony) nie będą generowały zaburzeń zwarciowych.

Wiele zagranicznych publikacji potwierdza, iż Komputerowa Analiza Okluzji (zwarcia) w istotny sposób podnosi jakość i skuteczność leczenia stomatologicznego, zapewnia maksymalny komfort zwarcia, a także poprawia ogólny stan zdrowia pacjenta.

Tekst: lek.dent protetyk Tomasz Kupryś